Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies / local storage do utrzymania sesji, ustawień workspace i preferencji UI. Nie używamy cookies marketingowych ani analitycznych stron trzecich. Szczegóły w Polityce prywatności.

    Polityka
    InInk
    Prawo gospodarcze·InInk Blog

    Minimalny CIT 2026 — kogo dotyczy 10% od kosztów i jak go uniknąć

    Minimalny podatek dochodowy 2026: spółki ze stratą lub rentownością < 2%, podstawa opodatkowania, wyłączenia (start-up, instytucje finansowe) i strategie obrony.

    4 min czytania

    Czym jest minimalny CIT i dlaczego w ogóle istnieje

    Minimalny podatek dochodowy od osób prawnych, uregulowany w artykule 24ca ustawy o CIT, to jedna z najbardziej kontrowersyjnych konstrukcji wprowadzonych do polskiego systemu podatkowego w ostatnich latach. Jego celem jest objęcie podatkiem tych podmiotów, które długofalowo wykazują bardzo niską rentowność operacyjną albo wręcz stratę, a mimo to prowadzą realną działalność i osiągają znaczące przychody. Ustawodawca wyszedł z założenia, że trwale niska rentowność może być sygnałem agresywnego planowania podatkowego — wysokich kosztów ponoszonych do podmiotów powiązanych, sztucznego rozliczania kosztów finansowania czy nieuzasadnionych umów na usługi niematerialne — i postanowił takie podmioty objąć dodatkowym, niezależnym od klasycznego CIT, zobowiązaniem w stawce dziesięcioprocentowej.

    W 2026 roku minimalny CIT obejmuje spółki kapitałowe oraz podatkowe grupy kapitałowe będące rezydentami podatkowymi w Polsce, jeżeli w roku podatkowym poniosły stratę ze źródła operacyjnego innego niż zyski kapitałowe albo osiągnęły rentowność operacyjną nieprzekraczającą dwóch procent. Stawka wynosi dziesięć procent obliczonej w odrębny sposób podstawy opodatkowania, a sam podatek płaci się raz w roku, w terminie złożenia rocznego zeznania CIT-8.

    Jak realnie liczy się rentowność dwuprocentową

    Rentowność operacyjna na potrzeby minimalnego CIT nie jest tym samym, co rentowność wynikająca z rachunku zysków i strat. Ustawodawca wprowadził cały katalog wyłączeń, których celem jest „odsianie" sytuacji, w których niska rentowność wynika z czynników niezwiązanych z agresywnym planowaniem. Z kalkulacji wyłącza się wszystkie przychody i koszty zaliczane do zysków kapitałowych. Z kosztów odejmuje się także dwadzieścia procent kosztów wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne, część kapitałową opłat leasingowych, akcyzę, opłatę cukrową, paliwową i emisyjną, a także wzrost kosztów energii i paliw, jeżeli był większy o ponad trzydzieści procent rok do roku. Dzięki tym osłonom realny próg „bezpieczny" — czyli taki, powyżej którego spółka nie wpada w minimalny CIT — jest faktycznie wyższy, niż dwa procent z księgowego rachunku wyników.

    Dwa warianty podstawy opodatkowania

    Spółka, która wpadła w minimalny CIT, może wybrać jeden z dwóch sposobów obliczenia podstawy opodatkowania. Wariant podstawowy, opisany w artykule 24ca ustęp trzeci, sumuje półtora procent przychodów operacyjnych, nadwyżkę kosztów finansowania dłużnego ponad trzydzieści procent EBITDA oraz nadwyżkę kosztów usług niematerialnych nabywanych od podmiotów powiązanych ponad próg trzech milionów złotych powiększony o pięć procent EBITDA. Wariant uproszczony to po prostu trzy procent przychodów operacyjnych. Wybór następuje w zeznaniu rocznym i może być zmieniany co rok, dlatego warto zawsze przeliczyć oba scenariusze i wskazać korzystniejszy.

    Kogo minimalny CIT nie dotyczy

    Katalog wyłączeń jest długi i częściowo pokrywa się z logiką „nowości" podatnika. Z minimalnego CIT zwolnieni są nowi podatnicy w roku rozpoczęcia działalności i w dwóch kolejnych latach — z wyjątkiem spółek powstałych z przekształcenia lub aportu. Wyłączeni są również mali podatnicy, których przychody nie przekroczyły dwóch milionów euro, a także spółki, w których nastąpił spadek przychodów rok do roku o co najmniej trzydzieści procent. Z minimalnego CIT nie korzystają instytucje finansowe (banki, ubezpieczyciele, SKOK-i), spółki górnicze, lecznicze i komunalne, podmioty w upadłości, likwidacji lub restrukturyzacji, grupy spółek o łącznej rentowności powyżej dwóch procent, a także — co najważniejsze z perspektywy planowania — wszystkie spółki, które wybrały opodatkowanie estońskim CIT.

    Konkretny przykład

    Spółka handlowa zamknęła rok 2026 przychodami operacyjnymi na poziomie osiemnastu milionów złotych i kosztami siedemnastu milionów osiemset tysięcy. Dochód wyniósł zatem dwieście tysięcy złotych, a rentowność operacyjna 1,11%, czyli poniżej progu dwóch procent. Spółka wpada w minimalny CIT. W wariancie uproszczonym podstawa opodatkowania wyniesie trzy procent przychodów, czyli pięćset czterdzieści tysięcy złotych, a podatek pięćdziesiąt cztery tysiące. W wariancie podstawowym, przy założeniu braku nadwyżek finansowania i usług niematerialnych, podstawa to zaledwie półtora procent przychodów, czyli dwieście siedemdziesiąt tysięcy złotych, co daje podatek na poziomie dwudziestu siedmiu tysięcy. Różnica między oboma wariantami sięga w tym przypadku połowy zobowiązania.

    Odliczenie minimalnego CIT w kolejnych latach

    Warto pamiętać, że zapłacony minimalny CIT nie jest podatkiem ostatecznie utraconym. Ustawodawca przewidział, że można go odliczyć od klasycznego dziewiętnastoprocentowego CIT przez trzy kolejne lata podatkowe. Jeżeli w 2027 lub 2028 roku spółka odzyska rentowność i wykaże dochód podlegający opodatkowaniu, część minimalnego CIT zapłaconego za 2026 rok pomniejszy bieżące zobowiązanie. Mechanizm ten ma charakter swoistego „kredytu podatkowego" i powinien być uwzględniany w planowaniu wieloletnim, a nie traktowany jako koszt definitywny.

    Strategie obrony

    Najbezpieczniejszą i jednocześnie najszerszą strategią obrony przed minimalnym CIT jest przejście na estoński CIT, który całkowicie eliminuje stosowanie artykułu 24ca. Tam, gdzie estoński CIT nie wchodzi w grę, warto zadbać o właściwą dokumentację spadku przychodów o ponad trzydzieści procent, świadome zarządzanie kosztami finansowania dłużnego w kontekście limitu trzydziestu procent EBITDA, kontrolę kosztów usług niematerialnych od podmiotów powiązanych w stosunku do progu trzech milionów złotych oraz przegląd polityki amortyzacji. Wydłużenie okresów amortyzacji obniża koszty operacyjne i podnosi rentowność, a tym samym zmniejsza ryzyko wpadnięcia w minimalny CIT.

    Usługi świadczone przez InInk nie stanowią porady prawnej.

    Newsletter InInk

    Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie

    Praktyczne analizy KSeF, ZUS, podatków i nowych przepisów. Co tydzień jeden mail z konkretami i wzorami dokumentów.

    Powiązane wpisy

    Zobacz wszystkie →

    Powiązane narzędzia

    Wszystkie narzędzia →